8.13.2012

Spike

Dłuuugo mnie nie było. Ostatnio cierpię na brak czasu, spowodowane jest to wakacyjną pracą. Wracam z kolejnym kucykowym mani, teraz jednak wypadło nie na kucyka, ale na smoka. Stąd też postanowiłam namalować płomienie, pozostałe paznokcie przypominają 'brzuszek' tego właśnie smoka. Myślę jednak, że razem to jednak za dużo na raz. Mimo to enjoy :)

v.01



v.02 


I na koniec chciałam bardzo ponarzekać na jakoś gel-looka z essence. Po prostu jest koszmarny! Topornie się nakłada, ma beznadziejną konsystencję, robi straszne smugi i bąbelkuje, zwłaszcza przy grubszej warstwie (nie że jakieś pojedyncze- cała płytka jest pokryta licznymi bąbelkami), jeśli chce się uniknąć smug. Bardzo nie lubię marnotrawstwa, ale chyba poleci do kosza, gwóźdź do trumny- pierwszy lakier który wyrzucę. 





4 comments:

Niezmiernie miło mi czytać komentarze od Was, są dla mnie bardzo cenne i motywują mnie do dalszego działania.
Proszę o niedodawanie linków do blogów i tak zazwyczaj oglądam blogi komentujących. Zastrzegam, że takie komentarze mogą być usuwane. Szanujmy się wzajemnie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...