5.25.2013

GRASHKA Cień perłowy 06 - silver


Druga porcja dzięki życzliwości Hexxany, stwierdzam że zaczęłam recenzje od najlepszego produktu (bazy), a niebawem ukaże się dla mnie najmniej trafiony z całej trójki- eyeliner. Dziś pora na cień :)

Opis ze strony producenta: 
Wielofunkcyjne cienie do powiek GRASHKA umożliwiają wszechstronne wykończenie makijażu oczu. Wyjątkowa formuła i delikatna konsystencja sprawiają, że cienie doskonale się mieszają, cieniują oraz ukrywają niewielkie niedoskonałości powiek. Dzięki temu nakładanie ich na powiekę staje się wyjątkową przyjemnością.

Formuła cieni została przygotowana przede wszystkim do stosowania  na mokro. Tym sposobem uzyskasz wspaniałą intensywność kolorów oraz piękne opalizujące wykończenie. Cienie GRASHKA nakładane na mokro, idealnie sprawdzają się jako kosmetyki służące do podkreślenia oczu w makijażu wieczorowym.

Cienie stosowane na sucho, pozwolą  natomiast uzyskać delikatny,  perłowy efekt. W tej wersji są idealne dla wykonania subtelnego makijażu dziennego, czy też biznesowego.
Ich pudrowa formuła powoduje, że niektóre z odcieni mogą być z powodzeniem stosowane dodatkowo jako róż do policzków, bronzer lub rozświetlacz. Możesz również spróbować na mokro uzyskać efekt kolorowego eyelinera!

Skład: INGREDIENTS: TALC, MICA, TRIETHYLHEXANOIN, DIMETHICONE, ZINC STEARATE, MAGNESIUM MYRISTATE, SILICA, POLYMETHYL METHACRYLATE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, CAPRYL GLYCOL, TIN OXIDE, DISODIUM EDTA, PHENOCYETHANOL, SORBIC ACID.





Dostępność: grashka.pl albo igruszka.pl 
Cena: 7,90 zł za sam wkład, 12,90 zł za cień wraz z magnetycznym opakowaniem.
Pojemność: 2 g.
Okres przydatności: 24 miesiące.
Konsystencja: Lekka, pudrowa.
Opakowanie: Estetyczne i praktyczne. (Nawet jeśli nie mamy kasetki magnetycznej, cień spokojnie może sobie 'posiedzieć' w plastiku).


Moja Opinia:
Plusem cienia jest to, że można stopniować jego odcień, przez co może ciekawie wyglądać solo, bez 'płaskiego' efektu na oku. Niestety ma słabą pigmentację, trzeba więc namachać się parę razy pędzelkiem (przy nakładaniu na sucho), żeby było go w ogóle widać. Na mokro lepiej się go aplikowało, a sama preferuje nosić go na bazie. Podczas noszenia nie dopatrzyłam się osypywania, nieliczne iskrzące drobinki zawarte w cieniu również pozostawały u mnie na miejscu. Trwałość określiłabym mianem średniej, po jakimś czasie zaczyna sie rolować na powiece. Nie próbowałam go używać ani jako różu, bronzera czy też rozświetlacza, ze względu na odcień. Sam kolor bardziej przypomina mi szary niż srebro, wykończenie zaś nie określiłabym perłowym, dla mnie to coś pomiędzy perłą i matem. 

4 comments:

  1. mam go i średnio lubię,
    nie mam czasu na aplikację na mokro
    a bez tego za słaby jest ;) lubię wyraziste kolory

    ReplyDelete
  2. hello!

    I’m following your blog on GFC and facebook.

    Would you like to follow each other?

    I hope you’ll visit my blog too.

    xoxo
    Bea

    ReplyDelete
  3. ślicznie się prezentuje :)

    ReplyDelete

Niezmiernie miło mi czytać komentarze od Was, są dla mnie bardzo cenne i motywują mnie do dalszego działania.
Proszę o niedodawanie linków do blogów i tak zazwyczaj oglądam blogi komentujących. Zastrzegam, że takie komentarze mogą być usuwane. Szanujmy się wzajemnie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...