5.09.2013

No name makeups

Myślałam, że nie będę Was straszyć swoją facjatą, ale muszę przyznać że zakładka z make-upami leży na łopatkach i kwiczy. Przydałoby się to zmienić, może pomogłoby to dojść do jakiejś wprawy w robieniu makijaży, bo muszę przyznać, że prowadzenie bloga, sprawiło że ze zdobieniem paznokci idzie mi (chyba) lepiej niż na początku bloga i może zmotywował by mnie ten fakt do częstszych ćwiczeń.

Co do moich codziennych rytuałów makijażowych, to nie nadużywam kolorów, raczej stawiam na kreskę (nawet nie zawsze), maskarę, podkład, korektor, cień do brwi i bronzer, wszystko to nakładam skąpo, żeby nie było efektu maski. Nie mam też oporu przed pokazywaniem się sauté. Gdy wychodzę wieczorem to czasem bardziej 'szaleję'. Hitem dla mnie są ciemne usta, szkoda że na co dzień nie mam tyle odwagi, żeby się w nich pokazywać. 


Z góry muszę przeprosić Was za jakość zdjęć, oraz kompozycję zaprezentowanych poniżej makijaży, zazwyczaj 'bawię' się w mazianie wieczorem, a mój kompakt tylko dobrze współpracuje w dosyć jasny dzień. Makijaże wykonałam już jakiś czas temu, długo się zastanawiałam czy je tutaj pokazywać.


W pierwszej propozycji zobaczyć możecie złoty cień od Kobo nr 207 o 'zaskakującej' nazwie GOLD, matowy brąz od Golden Rose z serii Silky touch nr 209, kredkę od Rimela nr 211 o nazwie Sable oraz pomadkę od Sephory z serii Rouge, niestety nie wiem jaki kolor.

Druga propozycja to ta sama wspomniana wcześniej pomadka i eyeliner No Limits Beauty marki Ingrid (bardzo tani i najlepszy jaki do tej pory miałam!).

































8 comments:

  1. Super, też na codzień preferuje brązy. Chociaż ostatnimi czasy staram się dodawać odrobinę koloru, co jest nie lada wyzwaniem dla mnie.

    ReplyDelete
  2. Ja już od dłuższego czasu (miesiąc lub ponad) zrezygnowałam z podkładu a mój makijaż stanowi tusz do rzęs a czasem do tego jeszcze kreska :D Bardzo chce się przekonać do koloru na ustach na co dzień ale idzie mi tak jak Tobie - też mam zbyt mało odwagi :D
    Osobiście podoba mi się bardziej druga wersja makijażu. Uważam, że lekko pomalowane oczy ale za to mocniej podkreślone usta - to jest to! W pierwszym mocne oczy+mocne usta to nie moja bajka, chociaż uroku nie można zaprzeczyć!

    ReplyDelete
  3. wow jaki efekt!! Piękny makijaż :)

    ReplyDelete
  4. ale bardzo ładna jestes! ;)
    fajnie "zrobione" oczy, ale ja się na makijazu nie znam takze tego :D

    ReplyDelete
  5. też nie umiem się odważyć na ciemne usta na co dzień :<
    szczególnie druga wersja jest super, pomadka dobrze Ci 'leży' :)

    ReplyDelete

Niezmiernie miło mi czytać komentarze od Was, są dla mnie bardzo cenne i motywują mnie do dalszego działania.
Proszę o niedodawanie linków do blogów i tak zazwyczaj oglądam blogi komentujących. Zastrzegam, że takie komentarze mogą być usuwane. Szanujmy się wzajemnie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...