6.13.2013

Blow your lungs out- splatter nails.

Przyszedł wreszcie czas na mani, który przysporzył mi trochę nerwów, a dlaczego- już Wam powiem. 

Pierwszą fazę nerwów przysporzyła mi biała emalia i jej kiepskie krycie, jakoś nie mam szczęścia do zakupienia dobrze kryjącego białego lakieru. Następnie samo wydmuchiwanie kolorów przez słomkę było bardzo kłopotliwe, nie chciały ładnie 'skapywać' na płytkę, a jak już to spadały całe krople, przy okazji nie wiedziałam, że aż tak długo trzeba dmuchać. W dodatku moje lenistwo podpowiedziało mi: 'nie obklejaj palców taśmą, dłużej Ci to zajmie niż zmywanie'. BŁĄD, nie mogłam skórek za nic doczyścić. Później postanowiłam domalować czarne końcówki, w znacznym stopniu zaschniętym lakierem, co nie należało do przyjemnych czynności, a na koniec położyłam Seche, które ściągnęło końcówki. Niezłe combo. Aż na myśl przychodzi mi cytat z Kapitana Bomby: 'Biednemu zawsze wiatr w oczy i ch*j w d*pę'. I z góry przepraszam Was za wulgaryzmy :/

Użyłam: Butterfly biały beznumerkowy, My Secret nr 140 Lilac, Oh my GOSH nr 024 Baby blue, May Be  nr 11 i 63, Golden Rose Miss selene nr 160.


20 comments:

  1. Te maziaje mi się bardzo podobają, ale jakoś nigdy nie miałam po drodze ze słomkami :d

    ReplyDelete
  2. a mi się podoba, chociaż problemów miałaś co nie miara. a cytat prawdziwy i pasuje do mojego ostatniego tygodnia xD

    ReplyDelete
  3. powiem krótko- warto było się trudzić. Wyszło super, nie marudź. Pięknie dobrałaś kolory.

    ReplyDelete
  4. Paznokcie artystyczne. Pięknie się prezentują :D

    ReplyDelete
  5. Mimo tylu przeciwności losu zdobienie wyszło dobrze :) Nic nie mogę mu zarzucić, no chyba że musiałbym się na siłę doczepić trochę krzywych pasków tego nieklasycznego, czarnego frencha. Podoba mi się ta metoda, może jakoś przystosuję do niej aerograf, co by tytułowych płuc nie wypluć:D

    ReplyDelete
  6. ooo i to jest pomysł dla mnie i migdałków XD
    muszę kiedyś wypróbować takie maziaje :)

    ReplyDelete
  7. jak na tyle problemów wyszło ci bardzo ładne zdobienie :)
    podpowiem tylko, że zamiast czarnego, możesz następnym razem użyć jakiegoś jasnego fioletu albo zostawić paznokcie bez końcówek :)

    ReplyDelete
  8. biedne płuca :c maziajki mi się bardzo podobają, chociaż bez końcówek czarnych byłyby bardziej jak dla mnie. Ale gratuluję wytrwałości :)

    ReplyDelete
  9. wg mnie efekty mimo trudów są super :D hehe a co do naklejania taśmy mam to samo a później żałuję..

    ReplyDelete
  10. Bez końcówek nie byłoby lepiej? :)
    Świetny pomysł na te paznokcie!

    ReplyDelete
  11. bardzo ciekawy efekt, ładne paznokcie

    ReplyDelete
  12. Bardzo ładnie wyglądają :)

    Ps- Widzę, że jesteś z Bielska-Białej :D
    O popatrz, ja mieszkam obok :)

    ReplyDelete
  13. hmm kupiłam sobie biały lakier z INGLOTa, bo myślałam, że jak droższy to bedzie lepszy - nieprawda;p nie kupuj go, jakby co:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wyjątkowo nie lubię tej marki lakierów, więc sama bym odradziła :))
      Z każdą kolejną buteleczką białego lakieru pogrążam się w myślach, że nie ma czegoś takiego jak fajny biały lakier ;/

      Delete

Niezmiernie miło mi czytać komentarze od Was, są dla mnie bardzo cenne i motywują mnie do dalszego działania.
Proszę o niedodawanie linków do blogów i tak zazwyczaj oglądam blogi komentujących. Zastrzegam, że takie komentarze mogą być usuwane. Szanujmy się wzajemnie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...